Witaj na blogu z opowiadaniem ; kategorii - HORROR
Opowiadanie na blogu jest o Dziewczynie i o Chłopaku, którzy są świadkami prawie całkowitej zagłady rasy ludzkiej, której zagrażają zmutowane stwory, które łakną jedynie mięsa...

niedziela, 6 maja 2012

#3

*do siebie* Słyszę krzyki. Mnóstwo ludzi za oknem krzyczy z przerażenia! Obudź się to jeden ze snów! Tego nie ma naprawdę! To się nie dzieje na prawdę !

Nagle ktoś wali mocno w drzwi , ale nie może ich otworzyć. Są zamknięte. Dakota owinięta w kołdrę szybko zamknęła oczy.. Wkrótce krzyki ucichły. Dakota zasnęła.
Godzina 7:00 rano. Obudziła się .. i już nie mogła zasnąć. Wstała . Ubrała się . Wszystko było jak dotychczas .
Wiedziała że zostało jej jeszcze dużo czasu zanim wyjdzie do szkoły, która była niedaleko. Zaczęła słuchać muzyki przez ulubioną mp4 , którą dostała na urodziny zeszłego roku. Rozmyślała wtedy o swoim ostatnim snem. Zawsze śniły jej się takie same sny. Codziennie. Ten był inny ..bardzo realny.. bo w normalnych snach wszystko dzieje się tak szybko i niedokładnie.. teraz było inaczej . Tak bardzo chciałam się wtedy obudzić , ale nie umiałam.. nie potrafiłam.
Pół godziny na słuchawkach wystarczy. Muszę już schodzić na śniadanie.. wyjdę dzisiaj wcześniej . Zchodząc do kuchni zauważyła pusty dom... Na pewno wszyscy jeszcze śpią o tej godzinie. Dzisiaj przygotuję coś sama.
Zjadła śniadanie przy telewizji.
Nic nie rozumiem! Czy na każdym kanale muszą lecieć same wiadomości ? I tak nic z tego nie rozumiem.
Dobra .. śniadania do szkoły nie będę barć . I tak zawsze nie jestem głodna. Wychodząc z domu widziała tylko krew na ulicach... nie wiedziała co się stało. Chciała pobiec i powiedzieć rodzicom o jakiejś bójce pod domem.
Oni by wiedzieli gdzie zadzwonić i kogo powiadomić. Przecież ona nie umie mówić po Chińsku..
Pobiegła szybko z powrotem do domu i najpierw chciała powiadomić Mamę. Nie było jej w sypialni. Taty też nie było. Biegła coraz szybciej do pokoju Marty żeby powiadomić ją o zniknięciu rodziców. Może ona coś wiedziała ?
Jej też nie było... Nikogo nie było. Ulice były puste. Nie wiedziała co robić. Coś się na pewno stało.. !
Dzwoniła na policję. Sama. Wzięła słownik i chciała się porozumieć .. ale nikt nie odbierał.
No to teraz do babci. Zadzwoni do niej drogo bo to bardzo daleko od jej domu ale ją już to przestało obchodzić . Dzwoniła do znajomych , przyjaciół, rodziny. Nikt nie odbierał.
Zrozpaczona pobiegła do swojego pokoju i myślała .. długo myślała co ma zrobić.
Przecież są jeszcze jej sąsiedzi ! Pobiegła do sąsiedniego domu. Dzwoniła po wszystkich domach w okolicy.
Jeden był nawet otwarty.. więc weszła żeby się rozejrzeć..
- Halo ? Jest tu ktoś ? Przepraszam za najście. Jestem z sąsiedniego domu z naprzeciwka !
Nikt się nie odezwał . To był dwupiętrowy dom. Powoli wchodziła po schodach. Otwierała kolejno wszystkie drzwi.
Nagle zobaczyłam kogoś odwróconego tyłem na końcu korytarza na drugim piętrze.Postać stała nieco skrzywiona... widać było pobrudzone od krwi ubrania.
- Przepraszam Pana ! Weszłam bez pozwolenia były otwarte drzwi.
Mężczyzna nie odpowiedział.
-Nic Panu nie jest? Wie Pan co się stało ?
Nadal nie usłyszała odpowiedzi. Zaczęła się bać ale podeszła i szybkim ruchem obróciła Mężczyznę chwytając za ramię.
Zobaczyła czerwoną od krwi skórę , białe oczy , bez tęczówek i czegokolwiek !
Powoli wycofywała się na koniec korytarza.
Postać ryknęła i zaczęła szybko biec w jej stronę .
Dziewczyna ze strachu krzyknęła i skoczyła ze schodów . Biegła do kuchni i wzięła największy nóż jaki był .
Postać biegnąca w jej stronę szybko nadziała się na nóż , ale jakby nie czuła bólu.
Dakota wzieła zamach i drugi raz nóż znalazł się w ciele atakującego jej człowieka.
To nic nie dawało, a mężczyzna rzucał się na nią i próbował ugryźć . W końcu mocnym ciosem wbiła nóż w jego oko. To poskutkowało lecz dziewczyna zrzucając z siebie martwe ciało pobiegła z powrotem do swojego domu.
Nie wychodziła z domu trzy dni . Nie zmrużyła też oka. Dopiero po trzecim dniu jej oczy zamknęły się i koszmary nie dały jej spokoju choćby na chwilę . Gdy otworzy oczy jej koszmar będzie trwał nadal ...
CDN..

2 komentarze:

  1. Co do mojego bloga. MOgę je podpisać i wysłać Ci.? Tylko podaj e-maila. !

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy i fajny rozdział :D Bardzo wczułam się w rolę bohaterki!

    OdpowiedzUsuń