Witaj na blogu z opowiadaniem ; kategorii - HORROR
Opowiadanie na blogu jest o Dziewczynie i o Chłopaku, którzy są świadkami prawie całkowitej zagłady rasy ludzkiej, której zagrażają zmutowane stwory, które łakną jedynie mięsa...

wtorek, 7 sierpnia 2012

15#

- Wiedz człowieczku, że nie zależy mi na twoim istnieniu.W każdej chwili mogę znaleźć innego człowieka. Z pewnością ktoś jeszcze został na tym świecie oprócz ciebie.- Mówi Nemesiss.- Ale póki co możesz mi jeszcze przez chwile towarzyszyć. Musisz się wydostać z tego pomieszczenia. Spotkamy się na zewnątrz.. Jak oczywiście przeżyjesz. Masz mało czasu. Jeżeli wydostaniesz się zanim znudzi mi się czakanie na ciebie, pozytywnie rozpatrzę nasz układ. Zanim jednak jeszcze odejdę, powiem że Dakota zostawiła ci mały prezent. Miała przy sobie strzelbę, nóż i kilka naboi.
Wszystko znajdziesz w jej plecaku. Jest gdzieś tutaj.
Wtem oboje usłyszeli ryk zombie dochodzący zza niebieskich drzwi.
- Naprawdę radzę ci się pośpieszyć. - mówi szyderczo Nemesiss. - O i zapomniałabym.. wyjście jest tutaj.
Wskazała na niebieskie drzwi, za którymi w pomieszczeniu wziął antidotum.
-Znajdziesz tam gdzieś drzwi do windy, bo jak zdążyłeś zauważyć jesteś kilka pięter pod ziemią.Powodzenia. Nie zawiedź mnie, ja naprawdę cię polubiłam.

Po czym znikła jak mgła w powietrzu. Kewin nie wiedział jak to możliwe.. zombie musiało aż tak ewoluować, że posiadło takie umiejętności. Chłopak sam nie wiedział z czym przyjdzie mu się zmierzyć za chwilę. Wtedy zaczął szukać plecaka Dakoty w pomieszczeniu. Jak na razie nie widział żadnego plecaka. Wiedział że musi się pośpieszyć.Zaczął sprawdzać po rozstawionych klatkach.
Jedna klatka była większa niż pozostałe.. wcześniej nie zwrócił na nią uwagi.Podszedł bliżej. Zobaczył plecak! Już był gotowy otwierać klatkę gdy zobaczył nad plecakiem, w górnym kącie ogromnego pająka.Miał ogromne,krwawe oczy. Kewin wyciągną rewolwer. Został mu ostatni nabój.. Jeżeli Nemesiss specjalnie uknuła to, a w plecaku nie będzie nic? Cały czas rozmyślał, ale wiedział że ma mało czasu, więc szybko wycelował w ogromnego pająka, który bacznie obserwował każdy ruch Kewina. Strzelił. Pająk zombie bardzo szybko przemieścił się w klatce, omijając ostatni nabój, który wystrzelił z rewolweru.
-Cholera.. Durny pająk !- Wykrzyczał zdenerwowany chłopak, który wie że musi wziąć teraz z klatki plecak, w której jest w nim wielki pająk, który może go ugryźć. W sumie dla Kewina to nie miało większego znaczenia, bo i tak już był ugryziony.Otworzył szybko klatkę i włożył do niej rękę.. Zwinnym ruchem chwycił  plecak i przyciągną do siebie...
CDN..

2 komentarze:

  1. Suuuuuper ! Ej no, ale weź już coś napisz :3 Jestem głodna twego opowiadania -.- Co dalej, co dalej ????? :D:D

    OdpowiedzUsuń
  2. hej. :) chciałam Ci powiedzieć, że zostałaś nominowana do Liebsten Award.

    OdpowiedzUsuń