Witaj na blogu z opowiadaniem ; kategorii - HORROR
Opowiadanie na blogu jest o Dziewczynie i o Chłopaku, którzy są świadkami prawie całkowitej zagłady rasy ludzkiej, której zagrażają zmutowane stwory, które łakną jedynie mięsa...

czwartek, 26 lipca 2012

12#

- Nie jestem Yuki.- mówi postać.
-Yuki! Ty mówisz po Polsku?
- Yuki już nie wróci. 
- O czym ty mówisz?
- To już nie ważne. Czy wiesz co właśnie trzymasz w ręku?
- Tak.. to fiolka .. 
- Jacy wy ludzie jesteście ograniczeni umysłowo.
- Przepraszam.. ale wyglądasz mi na człowieka, czyżbyś mówiła także o sobie?
- Oddaj mi tą fiolkę.- powiedziała stanowczo postać.
- Nie oddam ci jej. Muszę kogoś odzyskać
- Spodziewałam się takiej odpowiedzi..
Nagle postać rzuciła się na Kewina. Fiolka wypadła mu z rąk i wylądowała na podłodze wykładanej sporymi kaflami. Na szczęście nie rozbiła się. 
Yuki, której nie poznawał chłopak, ugryzła go. Ból , który zadała mu dziewczynka był nie do zniesienia. Wtedy Kewin wyjął rewolwer i strzelił .Postać przestała się ruszać. Zrzucił ją z siebie i szybko podniósł fiolkę.
*W myślach* 
Musiało jej zależeć na tej fiolce.. Przypuszczam, że skoro ryzykowała życie , to musiało być dla niej bardzo ważne...
Wstał i podszedł do wyjścia. Zanim wyszedł ,spojrzał w stronę zastrzelonego ciała.
Kewin nie wierzył swoim oczom. Nie widział martwego ciała, jakby znikło.. Została tylko niewielka kałuża jego krwi z rany, która przenika go od środka..Kewin jest świadomy,że wkrótce stanie się jednym z żywych trupów...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz