Witaj na blogu z opowiadaniem ; kategorii - HORROR
Opowiadanie na blogu jest o Dziewczynie i o Chłopaku, którzy są świadkami prawie całkowitej zagłady rasy ludzkiej, której zagrażają zmutowane stwory, które łakną jedynie mięsa...

sobota, 21 lipca 2012

#11

O krwawym kolorze para oczu w ciemnym zakamarku połyskiwała niczym księżyc w pełni na czarno-niebieskim niebie. Chłopak odwrócił się całkowicie w stronę postaci.
Piękne oczy zaczęły się przemieszczać, a postać sunęła się lekko do przodu w smugę światła. 
Kewin stał cały skamieniały. Nagle usłyszał głośne charczenie .. 
Oczom chłopca ukazał się zarys dużego psa.. był pozbawiony skóry. Spływała po nim krew. 
Kewin powoli włożył jedną z rąk do kieszeni. Wtem rozległ się bardzo głośny ryk. Pies rzucił się do ataku.
Szybkim ruchem chłopak wyjął z kieszeni rewolwer i celnie strzelił zmutowanemu psu w głowę. Strzał powalił stworzenie.  
Zdezorientowany Kewin dalej nie wiedział gdzie podziewa się Yuki. Zdecydował się wejść do pomieszczenia z niebieskimi drzwiami. Bardzo trudno się je otwiera..
W pomieszczeniu jest bardzo zimno. Znajduje się w nim tylko mała owalna gablotka.. w niej znajduje się mała fiolka z fioletowym płynem. To było antidotum.. ale Kewin nie był pewien na co jest dokładnie. Podszedł do szklanej gablotki. Otworzył ją, po czym zabrał fiolkę z antidotum. Obrócił się w stronę wyjścia.
- Yuki?- Powiedział zdziwiony chłopak, gdy jego oczom ukazała się mała dziewczynka.- Co tutaj robisz? Gdzie byłaś?
CDN..

2 komentarze:

  1. Ciekawe opowiadanie. :)
    Super blog. Bardzo mi się podoba.
    Zapraszam na moje opowiadanie: http://history-of-teen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny blog , ciekawie piszesz , obserwuję i zapraszam do mnie http://zaczynamodnowa01.blogspot.com/ pozdrawiam :**

    OdpowiedzUsuń